Ponad 6000 przyłączy nagle pogrążyło się w ciemności: w czwartek po południu, 16 lipca 2026 roku, nieplanowana awaria zasilania dotknęła części hrabstwa Contra Costa w amerykańskim stanie Kalifornia. Według przedsiębiorstwa Pacific Gas and Electric Company, znanego jako PG&E, zakłócenie zgłoszono o godzinie 15:50 czasu lokalnego. O 16:20 bez prądu pozostawało już 6033 klientów. Za tą liczbą kryły się domy, sklepy, sygnalizacja świetlna, lodówki i ludzie zmuszeni do improwizowania w ciągu kilku minut.
Moment awarii sprawił, że sytuacja była szczególnie niepokojąca. Jeszcze tego samego dnia PG&E poinformowało, że zakończyły się ostrzeżenia przed możliwymi prewencyjnymi wyłączeniami prądu dla bezpieczeństwa, określanymi jako Public Safety Power Shutoffs. Takie odłączenia stosuje się, gdy silny wiatr, niska wilgotność i wysuszona roślinność zwiększają ryzyko, że uszkodzona linia energetyczna wywoła pożar lasu. Wcześniej w Contra Costa jako potencjalnie zagrożonych wskazywano jedynie około 70 klientów. Zamiast małego, kontrolowanego wyłączenia niespodziewana awaria pozbawiła jednak zasilania ponad 6000 przyłączy.
W chwili pojawienia się pierwszych informacji przyczyna nadal była nieznana. PG&E wysłało techników na teren awarii i poinformowało, że system elektryczny jest sprawdzany w celu znalezienia uszkodzonych odcinków oraz bezpiecznego przeprowadzenia napraw. Początkowo nie można było podać wiarygodnej godziny pełnego przywrócenia dostaw. Poszkodowani nie wiedzieli więc, czy prąd wróci w ciągu kilku minut, czy dopiero znacznie później.
Taka awaria nie oznacza wyłącznie ciemnych mieszkań. Mogą przestać działać systemy kasowe, elektryczne drzwi i windy, stacje telefonii komórkowej przechodzą na zasilanie awaryjne, a skrzyżowania bez sygnalizacji stają się niebezpieczne. Jednocześnie zaczyna się odliczanie dla domowych lodówek i zamrażarek. Im dłużej trwa przerwa, tym większe stają się straty gospodarcze i problemy organizacyjne, nawet jeśli nie dochodzi do natychmiastowej katastrofy.
Pogoda tworzyła przynajmniej napięte tło. Według dostawcy najsilniejsze wiatry osłabły, ale po południu nadal oczekiwano prędkości od 10 do 20 mil na godzinę oraz porywów do 35 mil na godzinę. Amerykańska Krajowa Służba Pogodowa ostrzegała także przed podwyższonym zagrożeniem pożarowym, ponieważ silniejszy wiatr łączył się z niemal krytycznie suchą roślinnością. Nie potwierdzono jednak, że pogoda spowodowała tę konkretną awarię.
PG&E podało również, że 781 z 788 obwodów na terenach o wysokim ryzyku pożarów lasów pracowało z zaostrzonymi ustawieniami bezpieczeństwa. Technologia ta ma szybciej odłączać linie, gdy czujniki wykryją możliwą usterkę lub zagrożenie. Może zapobiegać pożarom, ale może też sprawić, że nawet krótkie zakłócenie nagle odetnie od sieci większy obszar. Władze nie potwierdziły takiego związku w tym przypadku.
Zdarzenie pokazuje, jak szybko może zmienić się pozornie spokojna sytuacja. Po południu mieszkańcom przekazano, że ryzyko planowanych wyłączeń minęło. Krótko później tysiące osób i tak siedziały w ciemności. Dla gospodarstw domowych i małych firm przekaz jest jasny: ostrzeżenia pomagają, ale nie zastępują własnego przygotowania. Naładowane lampy, powerbanki, woda pitna, radio na baterie oraz plan dla chłodzenia lub sprzętu medycznego powinny być gotowe, zanim zgaśnie światło.
Źródło: San Francisco Chronicle, „More than 6,000 PG&E customers lose power in Contra Costa County”, 16 lipca 2026 r.; PG&E Corporation, informacje z 14 lipca 2026 r. o możliwych wyłączeniach bezpieczeństwa; PG&E Outage Center. Dostęp: 17 lipca 2026 r.
Aktualności
Ogólne
17.07.2026
Kalifornia nagle w ciemności: 6033 klientów PG&E bez prądu
Krótko po zakończeniu ostrzeżeń przed możliwymi wyłączeniami bezpieczeństwa nieplanowana awaria pozbawiła prądu ponad 6000 przyłączy w hrabstwie Contra Costa.