30 czerwca 2026 r. Reuters poinformował o ważnym alarmie dla amerykańskiej sieci elektroenergetycznej. Departament Energii USA ogłosił stan nadzwyczajny dla obszaru PJM Interconnection, ponieważ ekstremalny upał gwałtownie zwiększył zapotrzebowanie na prąd. PJM zarządza największą siecią elektryczną w Stanach Zjednoczonych i dostarcza energię do dużej części wschodu kraju. Na 1 lipca oczekiwano około 159 563 megawatów szczytowego obciążenia, a na 2 lipca około 162 860 megawatów.
Ten przypadek pokazuje, jak szybko upał, klimatyzatory, centra danych, gospodarstwa domowe, szpitale i firmy mogą doprowadzić sieć do granic możliwości. Według Reutersa problemem były nie tylko temperatury bliskie 95 stopni Fahrenheita, czyli około 35 stopni Celsjusza. Znaczenie miały też ograniczone moce wytwórcze i możliwe ograniczenia niektórych bloków. To ryzykowna mieszanka: duży popyt, małe rezerwy i mało czasu na reakcję.
Dla domów nie oznacza to automatycznie blackoutu. Jest to jednak wyraźne ostrzeżenie. Gdy operatorzy lub władze alarmują, nie należy czekać, aż zgaśnie światło. Napełnić wodę, naładować urządzenia, przygotować powerbanki, zaplanować chłodzenie, poinformować sąsiadów i ograniczyć zbędne zużycie w godzinach szczytu. Przygotowanie zaczyna się wtedy, gdy prąd jeszcze jest.
Źródło: Reuters, 30.06.2026.
Aktualności
Ogólne
01.07.2026
Upał naciska na sieć USA: stan nadzwyczajny dla PJM
Aktualność blackout: ekstremalny upał wywołał alarm sieciowy w regionie PJM w USA. Wysoki popyt i małe rezerwy mogą szybko stać się krytyczne.